Wszechnica liderem uczelni świętokrzyskich

Wszechnica Świętokrzyska znalazła się na bardzo wysokim, 3. miejscu w Rankingu Szkół Wyższych na rok 2007, opracowanym przez miesięcznik „Perspektywy” i dziennik „Rzeczpospolita” w kategorii niepaństwowych uczelni licencjackich (inżynierskich).

 W stosunku do roku ubiegłego uczelnia odnotowała wzrost o 6 miejsc. Tym samym jest to jedyna spośród świętokrzyskich szkół wyższych, która awansowała w tym zestawieniu.

Miłym akcentem uroczystości ogłoszenia wyników rankingu, która odbyła się 19 kwietnia br. w siedzibie „Rzeczpospolitej” w Warszawie w obecności około 300. rektorów z całej Polski, zaproszonych gości i licznie zgromadzonych przedstawicieli mediów, było wręczenie Rektorowi Wszechnicy prof. dr. hab. Mieczysławowi Adamczykowi pamiątkowego dyplomu przez Przewodniczącego Kapituły Rankingu, dr. Grzegorza Wójtowicza, Redaktor Naczelną „Perspektyw”, Wiesławę Siwińską oraz Redaktora Naczelnego „Rzeczpospolitej”, Pawła Lisickiego. Podczas wręczenia dyplomu podkreślano duże znaczenie sukcesu Wszechnicy dla regionu świętokrzyskiego.

Niestety, miejscowe władze, jak również dzienniki nie raczyły zauważyć rangi tego wydarzenia. Rzetelna informacja pojawiła się jedynie na antenie kieleckiego oddziału TVP3. Lokalna mutacja „Gazety Wyborczej” – jak nigdy dotąd – skwitowała to milczeniem. „Echo Dnia” zaś [nr 92(9334) z 20 kwietnia br.] zamieściło krótką notkę dezinformującą czytelnika. Dokonano w niej wulgarnej manipulacji nie treścią, ale tekstem. Autor notki nie pokusił się o dokonanie najbardziej nawet pobieżnej analizy wyników rankingu, choćby tylko dotyczącej szkół województwa świętokrzyskiego. Dezinformujący był już tytuł („Ranking bez zmian”), bowiem autor nie był łaskaw zauważyć, że Wszechnica wspięła się aż o 6 miejsc do przodu, dzięki czemu znalazła się w ścisłej czołówce szkół wyższych w kraju, podczas gdy inne świętokrzyskie uczelnie odnotowały spadek o 2 lub 3 miejsca, ewentualnie nie zostały uwzględnione w rankingu.

Dokonano również manipulacji tekstem odwracając hierarchię wartości informacji. W pierwszej kolejności uwzględniono miejsca „spadkowe”, natomiast o największym sukcesie wspomniano w ostatnim zdaniu. Taki układ tekstu wyraźnie narusza zasadę budowania informacji prasowej oraz stawia pod dużym znakiem zapytania etykę dziennikarza i poddaje w wątpliwość wiarygodność gazety.

Dla pełniejszego zobrazowania czytelnikowi „majstersztyku manipulacji” dziennikarskiej, zacytuję obszerne fragmenty notki: „Najlepiej oceniona została Politechnika Świętokrzyska, która uplasowała się na 60 miejscu. 78 zajęła Akademia Świętokrzyska. (…) Dobrze wypadła Wyższa Szkoła Ekonomii i Administracji (15 miejsce w kategorii niepubliczna uczelnia magisterska).” Ostatnie zdanie notki brzmi natomiast: „Świętokrzyskim liderem wśród prywatnych uczelni licencjackich jest Wszechnica Świętokrzyska na 3 miejscu.”

Zaakcentowanie na wstępie, iż najlepsza z kieleckich uczelni zajęła 60. miejsce jest przekłamaniem i utwierdza czytelnika w przekonaniu, że kolejne szkoły uplasowały się jeszcze niżej. Takie ustawienie katalogu miejsc i wartości uczelni zniechęca do dalszej lektury tekstu.

Madam